Krótkie howto na zdrowie

2011.03.04 Tagi: , , , , ,

Moja cegiełka dla ludzkości, czyli krótkie howto n/t uzyskiwania pomocy w polskiej służbie zdrowia... Jou Chcesz uzyskać szybką i profesjonalną diagnozę? Skorzystaj z prywatnej wizyty - chyba, że nie jesteś jeszcze zbyt cierpiący. Możesz wtedy spróbować dostać się do specjalisty za free... Jeśli dostaniesz termin bliższy niż pół roku uważaj się za szczęściarza.

Powiedzmy, że jednak poszedłem prywatnie... Wizyta nie była zbyt długa, tyle że dość kosztowna. Od lekarza dostajesz skierowanko na kolejne badania w celu potwierdzenia diagnozy i tu drobny haczyk. Owe badania będą Cię kosztować prawie 2x tyle, co wizyta i jeszcze najpewniej naczekasz się w kolejce... Czy da się to obejść? Pewnie!

Krok pierwszy: wizyta u lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie do specjalisty. Krok drugi, umawiamy się na wizytę i liczymy na ogromne szczęście. Idąc na wizytę trzymamy kciuki za postawienie podobnej diagnozy przez kolejnego lekarza specjalistę i wydanie takiego samego skierowanka, które pozwoli nam wykonać zlecone badania za free.

Po wykonaniu badań możesz: a) umówić się na kolejną wizytę w publicznej służbie zdrowia na "za pół roku b) idziesz na ponowną prywatną wizytę i szybko uzyskujesz potrzebną pomoc lub skierowanie na zabieg lub kolejne badania. W dwóch ostatnich przypadkach powtarzamy wcześniejszą procedurę.

Życzę zdrowia!

P.S.- Last minute news!

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez TOK FM:

Bogatsi zapłacą i ominą kolejki do lekarza, a biedniejsi wcale na tym nie stracą - tak przynajmniej twierdzą autorzy ustawy. Reporter TOK FM dotarł do przygotowanego przez resort zdrowia projektu ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Nowe regulacje lada dzień trafią do konsultacji społecznych, a ustawa może wejść w życie jeszcze w tym roku.

Jest więc na co czekać i za co trzymać kciuki.


Poczytaj też o:


<<Powrót do bloga