Wildfire będziesz mój!
Po dramatycznym wzroście wydatków na mój prepaidowy telefon w Orange postanowiłem poszukać oferty w abonamencie, która pozwoli mi taniej rozmawiać z wieloma sieciami. Po zadaniu tego pytania na blipie i flakerze zostałem nakierowany przez użytkowników na ofertę LongPlay. Szybkie porównanie z innymi jedynie potwierdziło, że ten akurat jest dla mnie najlepszy. Okazało się też, że mogę mieć do tego za złotówkę HTC Wildfire, którym nie dawno się trochę pozachwycałem.
Zatem postanowione - kupuję sobie abonament Playa z Łajldfajerem i pakietem internetowym i... I tu zonk. Okazuje się, że na chwilę obecną ten akurat model nie jest dostępny NIGDZIE, a co gorsza NIKT nie jest mi w stanie powiedzieć kiedy może być. Pan z obsługi eshopu jak mantrę powtarza, że trzeba upolować.
Jako, że na ten model zdecydowany jestem jak na żaden inny od wczoraj jestem wytrwałym myśliwym! Zgodnie z radami państwa z obsługi okolicznych salonów Playa będzie wydzwaniał i czuwał, by jak tylko model znów się pojawi wpadł w moje ręce.

Wildfire i tak będziesz mój! (;
